Stało się. X edycja Festiwalu IntrTony za nami. 21 czerwca 2025 roku gościliśmy na scenie rekordową liczbę zespołów. Aż 9! I to tylko na głównej scenie. A przecież poza nią też się działo. I to całkiem sporo. Było głośno. Było międzynarodowo. Było wesoło. Było słonecznie. Bo tym razem nawet pogoda sprzyjała i odpuściła tradycyjny deszcz.
Muzyczne powroty
Na głównej scenie w tym roku była prawdziwa mieszanka wybuchowa — każdy miał szansę znaleźć coś dla siebie. Tuż po otwarciu, na scenę wkroczył słupski zespół Junon Kyanon. Ta mieszanka muzyki elektronicznej i nu metalu porządnie rozbudziła publiczność. Przypominamy, że kto nie załapał się na ich występ w Chojnicach, będzie miał okazję zobaczyć ich na Pol’and’Rocku!
Jako drudzy na scenie, swoją drogą po raz drugi, wystąpił skład prosto z Niderlandów — Midnight Motel! Występowali na naszych deskach na pierwszej edycji, więc ich powrót miał w sobie nutkę sentymentu.
Trzeci na scenie pojawił się skład całkiem nowy, a jednak nieco znajomy. Dust Berg -rockowo/metalowa grupa z kobiecym wokalem. A za mikrofonem nie kto inny jak Ola Fryca, jedna ze współorganizatorek wydarzenia, która szybko zmieniła koszulkę wolontariuszki na sceniczny wygląd, a zaraz potem, sprawnie wróciła do swojej roli na festiwalu.
Kolejnym scenicznym powrotem był niemiecki New World Depression. Słyszeć ich mogliście także w 2019 roku, gdy występowali na naszej scenie u boku Vadera. Ich ciężkie brzmienie zgromadziło pod sceną niemały tłum.
Punkowy Jad gościł na VII edycji InterTonów i został bardzo ciepło przyjęty. Dlatego nie mogło zabraknąć ich i teraz. Nowością był natomiast występujący po nim skład Dom Zły. Tego jeszcze w Chojnicach nie było. Ten charakterystyczny zespół z wpływami post metalu i hardcore punku rozgrzał publiczność.
Kolejny zespół to kolejny powrót. Tym razem chyba największy, najbardziej wyczekiwany i najmniej spodziewany, doskonale znany lokalnej publiczności. Psychotron. Ostatni album wydali w 1999 r., rok później zakończyli swoją działalność. Aż do zeszłego roku, gdy zagrali na Tribute To Tolas, wspominając dawnego przyjaciela. Teraz powrócili znowu, z potężnym przytupem. Podczas ich występu dodatkową atrakcję stanowiły dmuchane piłki rzucane przez wolontariuszy w tłum — prezent od redakcji Czasu Chojnic.
Powoli tradycją staje się goszczenie na scenie InterTonów amerykańskich zespołów. Tym razem energiczną, skoczną energię zapewnił nam kalifornijski zespół Ignite. W swojej muzyce łączą melodyjny hardcore z wyraźnym głosem sprzeciwu wobec niesprawiedliwości społecznych i problemów ekologicznych.
Zabawę na głównej scenie zakończył występ zespołu Illusion. Ich muzyka oparta jest na ciężkich gitarowych riffach i dynamicznej grze sekcji rytmicznej.
Między zespołami mogliście ponownie zobaczyć latającego w powietrzu pluszowego Vaderka. Tak jak w zeszłym roku, szczęśliwcy, którzy go złapali w ramach wymiany otrzymywali pamiątki sprezentowane przez zespoły występujące tego dnia na scenie oraz przez ekipę wolontariuszy.
Poza sceną
Jak wiadomo InterTony to nie tylko główna scena. Równie wiele dzieje się poza nią.
W tym roku znalazł się kolejny, ważny powód do świętowania. Po raz pierwszy od czasu pandemii, do ekipy wolontariuszy dołączyli przyjaciele z partnerskiego Emsdetten. Wolontariusze z Niemiec pracowali ramię w ramię z lokalną ekipą, a bariera językowa nie miała tu znaczenia — były momenty, gdy wolontariusze rozumieli się bez słów. Trzymamy kciuki, by spotkanie to oznaczało powrót do corocznych odwiedzin!
W strefie chillu w tym roku już klasycznie, podczas przerw technicznych na głównej scenie, można było usłyszeć Jam Band. Jednak tym razem, wyjątkowo, w towarzystwie DJa Te. Umilali oni prawie każdą przerwę. Prawie, bo podczas jednej po raz pierwszy na InterTonach zagościł…teatr.
Spektakl performatywny “Live in Konitz (1993)” odbył się pomiędzy występami Jadu i Domu Złego. Przedstawienie podejmuje temat zanikania grup i subkultur, ważnych dla nich miejsc, stara się znaleźć przyczynę marginalizacji ważnych kulturowo nurtów.
Ważnym elementem, zwłaszcza dla wolontariuszy, były obchody 10 lecia InterTonów. Zebraliśmy się wspólnie na małej scenie, by symbolicznie, wspólnie śpiewać “100 lat” oraz przekazać podziękowania dla osób, które są z nami od początku. Firma Event Cat zapewniła niespodziankę – kolorowy wystrzał, w barwach tegorocznej edycji. Ta krótka chwila miała dla nas wielkie znaczenie.
Co poza tym? Kilka klasyków i kilka nowości. Jak zawsze można było zakupić merch zespołów oraz uzupełnić kolekcję płyt i winyli, oczywiście nie zabrakło też pamiątek festiwalowych — oprócz klasycznych koszulek pojawiły się też kominy, naszywki oraz szydełkowe węże i ośmiorniczki. Tuż obok, w strefie Samorządnego Centrum Młodzieżowego można było pograć w planszówki oraz zrobić sobie tatuaż z henny, pomalować twarz czy zrobić kolorowe warkoczyki — także w brodzie, bo czemu by nie. Z nowości — zagościła fotobudka 360, gdzie każdy, kto chciał mógł nagrać krótki filmik. Zaś o nasz i wasz komfort psychiczny dbała psychoterapeutka — wystarczyło powiedzieć, do któregokolwiek z wolontariuszy hasło “Gdzie jest Magda?” by ten bez zbędnych pytań Cię do niej zaprowadził.
Dziękujemy
To z grubsza tyle. Pewnie o czymś zapomniałam. A o to nietrudno, bo działo się wiele.
Na koniec jeszcze najważniejsze. Podziękowania. Dla Was — uczestników, bez których ta impreza po prostu nie miałaby sensu. Dziękujemy za to, że jesteście, bawicie się pod sceną i nie tylko. Wasze uśmiechy i pozytywna energia daje nam siłę, by działać dalej.
Dziękujemy też wolontariuszom, którzy wkładają swoje serca, czas i energię w imprezę, nie tylko w dniu wydarzenia, ale też długie tygodnie przed i po.
Dziękujemy też artystom, którzy gościli na obu scenach — za energię i wspaniałe występy.
InterTony są inicjatywą wolontariuszy Fundacji Rozwoju Ziemi Chojnickiej i Człuchowskiej, organizowaną wspólnie z Chojnickim Centrum Kultury, stowarzyszeniem muzyków rockowych Rockinitiative Emsdetten e.V. (Niemcy), stowarzyszeniem Dettenrockt e.V. z Emsdetten (Niemcy), centrum młodzieżowym Jongerencentrum Cerberus z Hengelo (Niderlandy) i stowarzyszeniem Musikoblokos z Bayeux (Francja).
Wolontariusze działają w ramach projektu „Rozwój wolontariatu w Samorządnym Centrum Młodzieżowym w Chojnicach” . Projekt dofinansowany ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Korpusu Solidarności -Rządowego Programu Wspierania i Rozwoju Wolontariatu Systematycznego na lata 2028-2030.
To co? Z kim spotykamy się za rok?
Zdjęcia autorstwa Alo – wolontariuszki SCM, więcej dostępnych na facebooku InterTony Fest.

Festiwal współfinansowany przez Fundację Współpracy Polsko-Niemieckiej, Województwo Pomorskie, Powiat Chojnicki i Miasto Chojnice.

no replies